Barbara to nowo otwarty lokal przy ulicy Nowogrodzkiej 10 w Warszawie, stworzony przez Agatę Ziębę, Kasię Majewską i Beniamina Bieleckiego. Miejsce to łączy funkcje całodziennej kawiarni, baru oraz restauracji serwującej autorskie dania kuchni sezonowej, makarony i koktajle. Przestrzeń zlokalizowana w narożniku dziewiętnastowiecznej kamienicy, w miejscu dawnej pracowni krawieckiej, została zaprojektowana przez pracownię 89 stopni z wykorzystaniem elementów historycznych oraz materiałów z drugiego obiegu.

Narożnik dziewiętnastowiecznego budynku przy ulicy Nowogrodzkiej ma w sobie coś absolutnie wyjątkowego. Miejsce to w przeszłości widziało niejedno – przez lata należało do szlacheckich rodów, by w ubiegłym wieku stać się kameralną pracownią krawieckiej twórczości. Zamiast burzyć tę bogatą historię i tworzyć od zera sterylną, powtarzalną aranżację, zrezygnowano z drastycznych kroków na rzecz wrażliwego odczytania przeszłości na nowo. Zamiast wymazywać ślady minionych dekad, postanowiono uczynić z nich fundament pod nowy rozdział miejskiego życia.
Restauracja Barbara od samego progu pokazuje, że wyśmienita kuchnia i wysoka estetyka nie muszą kojarzyć się ze sztywną atmosferą. Zamiast pompatyczności znajdziemy tu ogromną swobodę i szacunek do lokalnej społeczności. Porankiem zagląda się tu na kremową jajecznicę z aksamitnym dodatkiem, pije wymieniane w biegu cappuccino i rozmawia z baristą o sąsiedzkich sprawach. Przed południem lokal staje się kameralną przystanią na szybkie espresso, by wieczorem przeobrazić się w tętniące życiem miejsce spotkań przy autorskich koktajlach i wyśmienitych daniach sezonowych.
Kluczem do sukcesu okazało się połączenie nostalgii z dyskretną nowoczesnością. Wnętrze zaprojektowano w taki sposób, aby gość miał przemożne wrażenie, że lokal istniał w tym miejscu od zawsze, a jedynie nieco odświeżył swoje oblicze. Światło słoneczne, wpadające przez wysokie okna starej kamienicy, naturalnie wędruje po sali od wczesnych godzin porannych. Dzięki temu przestrzeń żyje w pełnej harmonii z rytmem dnia, zyskując z czasem na przytulności i budując wyjątkowo kameralne tło dla spotkań przy wspólnym stole.

Pierwsze wrażenie po przekroczeniu progu lokalu buduje przemyślana gra tajemniczości, która intryguje i budzi apetyt na więcej. Zamiast odsłaniać wszystkie karty na samym wejściu, przestrzeń zaprasza do powolnego jej odkrywania. Zastosowano tu ciekawy podział stref – ciężkie, miękkie materiały w głębokim odcieniu wypalonej cegły osłaniają widok na dalszą część lokalu, tworząc efekt intymnego teatru. Wykonanie prostego gestu uchylenia zasłony staje się wręcz symbolicznym rytuałem przejścia z głośnej warszawskiej ulicy do zupełnie innego świata.
Sama restauracja stawia na niezobowiązującą gościnność, w której najważniejsza pozostaje intuicyjna relacja z człowiekiem. Współwłaściciele zrezygnowali z przesadnego pokazu sztuki barmańskiej i zbędnych historii na rzecz prawdziwej jakości oraz obsługi doskonale wyczuwającej potrzeby gości. Karta dań zmienia się wraz z pory roku, oferując autorskie interpretacje klasyków, w tym domowy świeży makaron czy doskonale przygotowane mięsa. Szefowa kuchni z wyczuciem balansuje między tradycją a nowocześnie rozumianym smakiem, sprawiając, że każda wizyta przynosi nowe kulinarne odkrycia.
Dopiero za zmysłową barierą zasłon ukaże się serce całego konceptu, czyli centralnie umieszczony, okrągły bar z gładkim, kamiennym wykończeniem. Nad nim zawieszono lekką, podwieszoną strukturę z subtelną tkaniną, która wizualnie zmiękcza całą przestrzeń i dodaje jej domowej przytulności. Przejście do nieco bardziej prywatnej strefy restauracyjnej prowadzi z kolei przez efektowny drewniany portal, wkomponowany w ścianę ze szklanych luksferów. Całość operuje kontrastem – surowość ścian i szkła równoważona jest przez ciepło drewna i miłe w dotyku tkaniny.

Swoją wyjątkową atmosferę wnętrze zawdzięcza starannie przemyślanej filozofii wykończenia, w której pierwsze skrzypce gra szacunek do przedmiotów z historią. Zaprezentowane tu podejście udowadnia, że elegancja nie wymaga kupowania wyłącznie fabrycznie nowych mebli czy katalogowych akcesoriów. Używane elementy nie sprawiają jednak wrażenia przypadkowej kolekcji rzeczy z targu staroci, lecz składają się na spójną, lekko nieformalną i wyrafinowaną całość, stanowiącą naturalne tło dla serwowanych dań.
Sukces lokalu polega na stworzeniu własnej, unikalnej tożsamości, dzięki której Barbara przestała być określana wyłącznie jako nowy projekt twórców Bibendy. To miejsce zyskało własny, niepowtarzalny charakter, w którym jedzenie, estetyka i ludzka serdeczność tworzą harmonijną całość. Goście przychodzą tu nie tylko ze względu na wyjątkowe smaki z karty, ale przede wszystkim dla atmosfery swobody, która pozwala spędzić czas bez pośpiechu i poczuć się jak u siebie w domu.
Trwałą bazę dla aranżacji stanowi wyjątkowa posadzka z kawałków kamienia pochodzącego z odzysku, która doskonale współgra z jasnymi, delikatnie chropowatymi tynkami. Na jej tle błyszczą drewniane meble oraz kamienne stoliki wyszukane w internetowych second-handach i przywrócone do dawnej świetności. Ważną rolę w budowaniu klimatu odgrywa również biżuteryjne oświetlenie ścienne sprzed lat, emitujące ciepłe, przyjemne światło. Prawdziwym zwieńczeniem całej przestrzeni i jej wizualnym podpisem stała się jednak barwna mozaika ze szkła, umieszczona na głównej ścianie. Ten nostalgiczny, artystyczny akcent nawiązuje do warszawskiego wzornictwa drugiej połowy ubiegłego wieku, przypominając gościom, że tradycja może być doskonałą inspiracją do tworzenia rzeczy nowoczesnych i pełnych życia.
Metryczka tesktu:
Nazwa lokalu: Barbara
Lokalizacja: ul. Nowogrodzka 10, Warszawa (róg ul. Kruczej)
Inwestorzy: Agata Zięba, Kasia Majewska, Beniamin Bielecki (twórcy kultowej Bibendy)
Projekt wnętrza: Studio 89 stopni (Joachim Surdy, Janusz Mączewski)
Projekt mozaiki: Magdalena Łapińska-Rozenbaum
Autor zdjęć: Adam Grzesik
Rok otwarcia: 2025
Źródło: Informacja prasowa

|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Wnętrze pizzerii Zio Pesto zaprojektowane zostało przez studio projektowe Mauo...
czytajW samym centrum Wrocławia, przy ulicy Rzeźniczej, powstał pięciogwiazdkowy hotel...
czytajSiedziba krakowskiego oddziału kancelarii prawnej Kochański Zięba i Partnerzy od...
czytajArchitektura monolityczna uznawana jest za jeden z wiodących trendów ostatnich...
czytaj
Ilość komentarzy: 0