WETA cafe we Wrocławiu i 5 m2

WETA cafe we Wrocławiu i 5 m2

Niewielki pawilon przy wejściu na kampus Uniwersytetu Wrocławskiego otrzymał nowe życie. WETA cafe zajęła zaledwie pięć metrów kwadratowych, ale zmieniła sposób funkcjonowania jednego z charakterystycznych punktów placu Grunwaldzkiego. Projekt pracowni PIOTR JAŃSKI ARCHITEKCI wykorzystuje istniejącą strukturę, nie konkurując z powojenną architekturą kampusu, a jednocześnie wprowadza do niej nową funkcję – kawiarnię odpowiadającą na codzienne potrzeby studentów, pracowników i mieszkańców.


O czym jest artykuł? 

1. WETA cafe we Wrocławiu – nowa funkcja niewielkiego pawilonu
2. Modernistyczna architektura kampusu Uniwersytetu Wrocławskiego
3. Adaptacja pięciu metrów kwadratowych na kawiarnię
4. Projekt PIOTR JAŃSKI ARCHITEKCI i wykorzystanie istniejącej przestrzeni
5. Rurki z bitą śmietaną i kulinarna historia placu Grunwaldzkiego

Mały pawilon w architekturze powojennego Wrocławia

WETA cafe znajduje się w obrębie charakterystycznej bramy prowadzącej na teren kampusu, której forma od ponad sześciu dekad wyznacza granicę między intensywnym ruchem ulicznym a przestrzenią uczelni. Jej niewielka kubatura przez lata była elementem niemal niezauważalnym w codziennym użytkowaniu. Pierwotna funkcja pawilonu z czasem wygasła, jednak sam obiekt pozostał częścią kompozycji wejścia na kampus. Zamiast usuwać istniejącą strukturę lub zastępować ją nową zabudową, zdecydowano się wykorzystać jej potencjał.

Takie rozwiązanie ma znaczenie również ze względu na architektoniczne tło realizacji. Kampus powstał w okresie, gdy powojenna architektura Wrocławia poszukiwała nowych form organizowania przestrzeni akademickiej. Za jego projekt odpowiadali Krystyna i Marian Barscy, należący do grona ważnych twórców tego okresu. Ich architektura pozostawała pod wpływem europejskiego modernizmu, w tym idei związanych z twórczością Waltera Gropiusa i Le Corbusiera. Barscy zaprojektowali również między innymi wrocławski Instytut Chemii, Instytut Matematyki oraz akademiki Ołówek i Kredka. W 2016 roku zostali pośmiertnie wyróżnieni Honorową Nagrodą SARP Oddział Wrocław.

W tym kontekście niewielka kawiarnia nie jest obiektem funkcjonującym w oderwaniu od otoczenia. Została umieszczona w istniejącym elemencie zespołu, którego forma od dawna współtworzy charakter wejścia na kampus. Nowa funkcja nie wymagała więc tworzenia kolejnego obiektu w przestrzeni publicznej. Wykorzystano miejsce już obecne w strukturze miasta i dostosowano je do współczesnego sposobu użytkowania.

WETA cafe we Wrocławiu i 5 m2

WETA cafe jako adaptacja istniejącej przestrzeni

Projekt pracowni PIOTR JAŃSKI ARCHITEKCI opiera się na prostym założeniu: maksymalnie wykorzystać niewielką, już istniejącą powierzchnię. Na zaledwie pięciu metrach kwadratowych powstał punkt gastronomiczny, którego funkcjonowanie podporządkowano ograniczeniom wynikającym z zastanej architektury. W tym przypadku skala nie jest jednak przeszkodą, lecz jednym z najważniejszych parametrów projektu.

Pomysł na wykorzystanie dawnego kiosku pojawił się z inicjatywy Agaty Sikory-Jańskiej, właścicielki WUWA Cafe działającej przy wrocławskim osiedlu WuWA. Zamiast realizować nowy, wolnostojący pawilon, zdecydowała się nadać istniejącemu obiektowi kolejną funkcję. W efekcie przestrzeń, która wcześniej pozostawała niemal wyłącznie elementem komunikacyjnym, została włączona w codzienny rytm kampusu.

WETA cafe we Wrocławiu i 5 m2

Lokalizacja i tożsamość historyczna miejsca 

 

Lokalizacja ma tutaj szczególne znaczenie. Wejście na teren uczelni jest miejscem naturalnego przepływu ludzi, a sama brama tworzy moment przejścia pomiędzy ruchliwą częścią miasta i spokojniejszym obszarem kampusu. Kawiarnia wykorzystuje ten istniejący ruch bez konieczności zmiany układu przestrzennego. Pojawia się dokładnie tam, gdzie użytkownicy i tak zwalniają przed wejściem na teren uczelni. Dzięki temu niewielka powierzchnia otrzymuje funkcję znacznie wykraczającą poza jej fizyczny rozmiar.

Nowe użytkowanie wpływa również na sposób odbioru samej bramy. Studenci mogą zatrzymać się przed zajęciami, pracownicy sięgają po kawę w trakcie dnia, a mieszkańcy okolicy korzystają z punktu podczas spacerów w rejonie placu Grunwaldzkiego. W efekcie miejsce przestaje być wyłącznie fragmentem ciągu komunikacyjnego. Pojawia się w nim możliwość krótkiego postoju, spotkania i rozmowy, bez zmiany podstawowej funkcji całego założenia.

 

Tekst: Natalia Szymonowska

WETA cafe we Wrocławiu i 5 m2 – metryczka projektu 

Lokalizacja: Wrocław / Polska
Projekt: Piotr Jasiński Architekci
Typ: kawiarnia
Rok: 2026
Zdjęcia: Anna Brzyk

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.

Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Postaw mi kawę na buycoffee.to

Komentarze

Ilość komentarzy: 0

Dodaj zdjęcia do galeriiDodaj nowy komentarz

Dodaj nowy komentarz

Newsletter

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do newslettera sztuka-wnętrza.pl!