Nowoczesny apartament w Porcie Praskim w Warszawie zyskał nowy układ funkcjonalny i wyrazisty charakter dzięki przemyślanym decyzjom projektowym Ewy Dydy-Nowakowskiej. Ponad 100 m² przestrzeni zostało uporządkowane tak, aby maksymalnie wykorzystać widoki na rzekę, ukryć funkcje techniczne i stworzyć spójne, dopracowane środowisko do życia.
O czym jest artykuł?
1. Lokalizacja w Porcie Praskim i potencjał widokowy apartamentu
2. Zmiany w układzie funkcjonalnym i połączenie sypialni z łazienką
3. Otwarta strefa dzienna i koncepcja ukrytej kuchni
4. Materiały wykończeniowe: kwarcyt, forniry i przydymione lustra
5. Oświetlenie, tekstylia i integracja mebli z historią
Kluczowym wyzwaniem projektowym był układ mieszkania, w którym najbardziej reprezentacyjne pomieszczenia otwierały się na dziedziniec, podczas gdy najcenniejsze widoki na miasto i rzekę dostępne były z sypialni. Zamiast radykalnej przebudowy konstrukcyjnej, zdecydowano się na precyzyjne korekty funkcjonalne. Sypialnia została powiązana bezpośrednio z łazienką, tworząc spójną strefę prywatną, w której krajobraz staje się integralnym elementem codziennych czynności.
Za wezgłowiem łóżka zaprojektowano pełnowymiarową zabudowę meblową, kryjącą strefę prysznicową, natomiast wolnostojąca wanna została ustawiona w osi okna. Dzięki temu kąpiel odbywa się w bezpośrednim kontakcie z panoramą miasta, a sama wanna pełni jednocześnie funkcję rzeźbiarskiego elementu kompozycyjnego. To rozwiązanie pozwoliło przenieść ciężar atrakcyjności przestrzeni do strefy prywatnej, bez ingerencji w układ konstrukcyjny budynku.

W części dziennej postawiono na ograniczenie podziałów i maksymalne otwarcie przestrzeni. Usunięcie ściany między salonem a kuchnią umożliwiło swobodny przepływ światła oraz wizualne powiększenie wnętrza. Funkcje użytkowe zostały podporządkowane idei czystości kompozycji – kuchnia została niemal całkowicie ukryta za wysoką, fornirowaną zabudową bez uchwytów, sięgającą do sufitu.
Centralnym punktem tej strefy stała się wyspa wykonana z wyrazistego kwarcytu, która sygnalizuje funkcję kulinarną bez eksponowania zaplecza roboczego. Ten sam kamień zastosowano również w łazience oraz w detalach meblowych, budując konsekwencję materiałową w całym apartamencie. Uzupełnieniem kompozycji są przydymione lustra o dużych formatach, które nie tylko optycznie powiększają przestrzeń, ale także maskują obecność sprzętów, w tym telewizora, integrując je z płaszczyzną ściany.
Zobacz też: Burgundowa elegancja i funkcjonalność w warszawskim mieszkaniu

Istotną rolę w projekcie odgrywa oświetlenie, zaplanowane jako wielowarstwowy system odpowiadający różnym scenariuszom użytkowania. Oprócz technicznego oświetlenia ogólnego zastosowano dekoracyjne oprawy z giętego drewna, które filtrują światło i budują bardziej miękką atmosferę w godzinach wieczornych. Refleksy świetlne odbijające się w kamieniu i lustrzanych taflach wzmacniają efekt głębi oraz zmienności wnętrza.
Kontrapunktem dla chłodniejszych materiałów są naturalne tkaniny o wyraźnych splotach oraz drewniane forniry w odcieniach brązu, które stabilizują odbiór przestrzeni i wprowadzają wizualne ciepło. Ważnym aspektem projektu było również włączenie mebli o wartości sentymentalnej – klasyczne formy zostały przeniesione do gabinetu i zestawione z nowoczesną zabudową, co pozwoliło zachować ciągłość historii użytkowników bez zakłócania współczesnego charakteru wnętrza.
Tekst: Natalia Szymonowska
Lokalizacja: Warszawa / Polska
Projekt: Ewa Dyda-Nowakowska
Typ: mieszkanie
Rok: 2026
Zdjęcia: Dariusz Jarząbek
Stylizacja: Eliza Mrozińska
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Najbardziej charakterystyczny element wnętrza „pod Napięciem” to lampy typu pająk...
czytajW budynku dawnego młyna przy ulicy Młynarskiej właścicielka ma swój...
czytajNiewielkie mieszkanie zaprojektowane przez hiszpańską pracownię Sinaldaba Estudio de Arquitectura...
czytajMieszkanie znajduje się w zabytkowej gdańskiej kamienicy z początku XX...
czytaj
Ilość komentarzy: 0