Mieszkanie o powierzchni 85 m² zaprojektowano z myślą o zachowaniu maksymalnej prostoty i spójności wizualnej. Inwestorzy oczekiwali przestrzeni wyważonej – nowoczesnej, ale nie chłodnej, uporządkowanej, lecz niepozbawionej wyrazu. Projektanci potraktowali więc każde pomieszczenie jak część większej kompozycji, w której żaden element nie jest przypadkowy.
Stal, szkło i fornir o barwie teaku tworzą konsekwentny motyw przewodni, a ich zestawienie buduje napięcie między industrialną surowością a subtelnym ciepłem. Całość opiera się na prostych liniach, miękkim świetle i przemyślanych proporcjach, dzięki czemu wnętrze nabiera elegancji, pozostając jednocześnie niezwykle funkcjonalne.

Centralnym punktem mieszkania stała się kuchnia wykonana w całości ze stali. Jej powierzchnie odbijają światło w sposób, który zmienia charakter przestrzeni w zależności od pory dnia. To odważne rozwiązanie, wymagające dużej precyzji wykonania – wszystkie elementy, od frontów po uchwyty, zostały dopasowane z dokładnością do milimetra. Stal nie jest tu wyłącznie materiałem użytkowym, lecz pełnoprawnym środkiem wyrazu. Projektanci zestawili ją z fornirowanym drewnem dębowym wybarwionym pod kolor teaku, co nadało wnętrzu głębi i ciepła. Całość uzupełnia armatura i oświetlenie o wyraźnych, metalicznych akcentach, które tworzą spójną narrację materiałową. W tej neutralnej, niemal monolitycznej bazie wyróżnia się czekoladowa sofa B&B Italia, której miękki kształt przełamuje geometrię kuchni i stanowi wizualny punkt odniesienia w strefie dziennej.
Zobacz też: Katowicki modernizm w nowym wydaniu

Jednym z założeń projektowych była reinterpretacja istniejących elementów konstrukcyjnych. Zachowano stalową strukturę schodów, jednak masywną balustradę zastąpiono lekką taflą szkła, co całkowicie odmieniło odbiór przestrzeni. Szklany element nie tylko wprowadził więcej światła, ale też uwypuklił charakterystyczny rytm stopni. Pod schodami znalazło się miejsce na długi ciąg zabudowy – niskie szafy i komodę, które wizualnie porządkują przestrzeń i jednocześnie podkreślają horyzontalny układ wnętrza. W dalszej części lokalu powstała kompaktowa pralnia oraz niewielka łazienka – obie zaprojektowane w duchu oszczędnej estetyki, z naciskiem na funkcjonalność i czystość form. Dzięki temu mieszkanie zyskało klarowny układ i naturalny rytm, w którym każdy fragment pełni określoną rolę.
Na piętrze i antresoli przestrzeń łagodnieje. Dominują tu tapicerowane materiały, delikatne faktury i miękkie tkaniny w piaskowych tonach. Drewniana podłoga o satynowym wykończeniu wprowadza przytulność, a neutralna paleta barw pozwala światłu swobodnie modelować bryły. Szczególnym akcentem stała się ściana z luksferów otaczająca łazienkę – rozwiązanie nawiązujące do modernistycznych tradycji, ale użyte w nowoczesny sposób. Szklane kostki filtrują światło, tworząc półprzezroczystą granicę między strefami, a ich ciepły odcień współgra z tkaninami i drewnem. W sypialni pojawia się retro fotel, lampa Picco The Finder i obraz Katarzyny Kotnowskiej – ten sam motyw artystyczny, który ożywia również salon. Oba obrazy, choć utrzymane w różnych tonacjach, łączą wspólną energię i dopełniają narrację wnętrza, czyniąc z niego przestrzeń z wyraźnym charakterem.
Lokalizacja: Warszawa / Polska
Projekt: Schudy Studio
Typ: mieszkanie prywatne
Rok: 2025
Zdjęcia: Oni Studio
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Zobacz wnętrze nowoczesnego mieszkania skąpanego w bieli znajdującym się na...
czytajNowoczesny apartament rodzinny w Blumenau to przemyślana realizacja oparta na...
czytajArchitektka Aleksandra Hobler zaprojektowała mieszkanie dla siebie w klimatycznym stylu....
czytajBurmistrz Nowego Jorku ogłosił wyniki konkursu adAPT mikro- mieszkanie. Wybierano...
czytaj
Ilość komentarzy: 0