Biurowiec Bullitt Center w Seattle to żywy dowód na to, że marzenia o komercyjnym budynku zeroeenergetycznym nie są tylko mrzonkami. Kluczem do tego okazała si ę dobra integracja dostępnych na rynku rozwiązań technicznych.
No environmental footprint - to było główne hasło przyświecające od początku zespołowi twórców biurowca Bullitt Center w amerykańskim Seattle. Jego oficjalne otwarcie nastąpiło 22 kwietnia 2013 roku - w dniu ziemi. Obiekt jest reklamowany jako najbardziej ekologiczny biurowiec świata. Jego inwestorem jest fundacja International Living Future Institute, która zajmuje tylko jedną, najwyższą - szóstą kondygnację. Pozostała przestrzeń ma być wynajmowana komercyjnie. Za projekt odpowiedzialna była pracownia Miller Hull Partnership. Koszty budowy obiektu o powierzchni 4800 metrów kwadratowych wyniosły 18,5 miliona dolarów (355 dolarów za metr kwadratowy). Jego cykl życia ma wynosić aż 250 lat. Budynek ma być całkowicie niezależny do zewnętrznych dostawców kanalizacji i wody. Jest wprawdzie podłączony do miejskiej sieci energetycznej, ale dzięki zredukowaniu zużycia do jednej trzeciej w stosunku do średnich potrzeb analogicznego obiektu oraz dzięki zastosowaniu fotowoltaiki, w rozliczeniu rocznym ma być całkowicie neutralny energetycznie. Dzięki temu przyłącze energetyczne do budynku ma znacznie zredukowaną moc w stosunku do standardowego.
Dalsza część arykułu w najnowszym numerze e-magazynu Krytyka Architektury. Pobierz TUTAJ
|
|
Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google. Kliknij w link i potwierdź wybór.
Podoba Ci się nasza działalność ? Postaw kawę dla Grupy Sztuka Architektury!
Philip Starck ostrzega w Mediolanie przed zalewem mediów społecznościowych
czytajDomek letniskowy na terenie ROD to malutki skrawek prywatnej zieleni...
czytajŻyrandole w kształcie klatek schodowych i hipnotyzujący, 'kosmiczny' relief na...
czytajStyl skandynawski nie wychodzi z mody. Zobacz, dlaczego jest tak...
czytaj
Ilość komentarzy: 0